REKLAMA

Wulkan emocji na Kolporter Arenie! Korona wygrywa z Wisłą, a na boisku wrzało i kipiało!

17-05-2017 20:11,
Redakcja

Ogromne emocje w Kielcach! Chwilami mocno niezdrowe, ale... Taki jest urok futbolu. Nie dotrwała w komplecie do końca tego spotkania Wisła Kraków, która musiała jednak nie tylko pogodzić się z utratą zawodnika, ale też trzech punktów. Korona pokonała w środowy wieczór na Kolporter Arenie „Białą Gwiazdę” 3:2 i wskoczyła na piątą pozycję w tabeli Lotto Ekstraklasy!

W 6. minucie kielecka defensywa popełniła okropny błąd. Z lewej strony dośrodkował Rafał Boguski, piłkę w polu karnym głową do niepilnowanego Petera Brleka zgrał Zdenek Ondrasek, a pomocnik „Białej Gwiazdy” z najbliższej odległości skierował ją do siatki. Milan Borjan starał się skrócić kąt, ale nie był w stanie obronić tego bardzo mocnego uderzenia.

Korona fantastycznie odpowiedziała w 18. minucie. Po rzucie rożnym i dośrodkowaniu Jacka Kiełba na dalszy słupek, piłkę głową odegrał Rafał Grzelak, a również głową gola z najbliższej odległości zdobył Radek Dejmek.

Niestety, w 29. minucie kielczanie znowu zaspali w obronie. Piłka doleciała do ustawionego na 25. metrze Krzysztofa Mączyńskiego, który bez asysty obrońców zdecydował się na strzał z dystansu. Reprezentant Polski uczynił to w kapitalny, precyzyjny sposób, a piłka wpadła do siatki tuż przy lewym słupku. Borjan stał jak wryty, nie rzucił się nawet na futbolówkę.

Ten gol sprawił, że Wisła mogła schodzić do szatni na przerwę w lepszych nastrojach. Ogólnie należy jednak podkreślić, że pierwsza część spotkania była wyrównanym widowiskiem.

W 54. minucie Korona doprowadziła do wyrównania. Po rzucie rożnym piąstkował Łukasz Załuska, ale piłka doleciała do Mateusza Możdżenia. Ten kapitalnie uderzył tuż pod poprzeczkę bramki. Wiślacy mocno protestowali w tej sytuacji, twierdząc, że przy wybijaniu futbolówki bramkarz „Białej Gwiazdy był faulowany”.

Cztery minuty później jeszcze mocniej zawrzało. Sędziujący to spotkanie Łukasz Bednarek zdecydował się podyktować rzut karny po starciu Ivana Gonzaleza z Maciejem Górskim. Telewizyjne powtórki pokazały, że faulu nie było, ale ta sytuacja dała prowadzenie Koronie. „Jedenastkę” na gola pewnie zamienił Jacek Kiełb.

A od 66. minuty gospodarze grali w przewadze, bo drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Gonzalez.

To podcięło skrzydła wiślakom. Korona kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku i po końcowym gwizdku sędziego mogła świętować zwycięstwo oraz fakt zdobycia trzech punktów. Dzięki temu, kielczanie wyprzedzili w tabeli zawodników Kiko Ramireza i obecnie plasują się na 5. pozycji grupy mistrzowskiej Lotto Ekstraklasy.

Szkoda tylko, że w drugiej połowie więcej oglądaliśmy walki wręcz, niż piłki nożnej... To jedyny minus tego spotkania.

Zapis relacji NA ŻYWO

Kolejny mecz Korona rozegra na wyjeździe. W najbliższy poniedziałek żółto-czerwoni zmierzą się z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza (godz. 18).

Korona Kielce – Wisła Kraków (1:2)

Bramki: Dejmek (18’), Możdżeń (54’), Kiełb (58’ k) – Brlek (6’), Mączyński (29’)

Korona: Borjan – Rymaniak, Dejmek, Grzelak, Kallaste – Kiełb (80’ Marković), Możdżeń, Żubrowski, Aankour (54’ Cebula), Pylypczuk (46’ Kotarzewski) – Górski

Wisła: Załuska - Cywka, Gonzalez, Głowacki, Spicić – Boguski (81’ Stilić), Mączyński, Llonch (63’ Bartosz), Brlek, Małecki – Ondrasek (70’ Uryga)

Żółte kartki: Żubrowski, Górski, Borjan – Mączyński, Głowacki, Gonzalez, Ondrasek, Małecki

Czerwona kartka: Gonzalez

fot. Maciej Urban

 

REKLAMA

Wasze komentarze

19742017-05-17 20:44:45
5 miejsce a Bartoszek wciąż za słaby na Koronę. Opamiatajcie się. Jeszcze nie jest za późno!!!!
S2017-05-17 20:55:35
Brawo 3 pkt i 5 miejsce myślę że przed sezonem każdy by wziął w ciemno, wiem że to nie koniec sezonu ale i tak brawo
kibic2017-05-17 21:07:57
To się nazywa walka, brawo!
Bryx2017-05-17 21:09:50
Jak jeszcze wygrają z Niecieczą i Legią (a nie wykluczałbym takiego scenariusza), to chciałbym zobaczyć minę Zająca ogłaszającego nazwisko nowego trenera.
MKS 19732017-05-17 21:10:30
WALECZNE SERCE KORONA KIELCE
bodek2017-05-17 21:19:32
taki sędzia nie powinien prowadzić meczów nawet w 4 lidze .To prowokator i nieudacznik.
WAWIK2017-05-17 21:27:53
Zasłużone zwycięstwo Korony. Fatalny komentarz sprawozdawców Canal +.
Radek2017-05-17 21:59:14
Czekałem od 2006r. na wydanie 200tyś na telebim (tyle co na wczorajsze doniczki na Rynku), a jak już się doczekałem "luksusu" obejrzenia powtórki bramki, spalonego czy faulu, to okazało się że na telebimie są... cyfry wyniku lub reklama - do wyboru. Brawo, oby tak dalej zachęcać kibiców na stadion, na pewno będzie pełny!
CK732017-05-17 23:25:30
Tak jest przeprosić pana trenera Bartoszka i błagać żeby łaskawie zgodził się prowadzić Koronę dalej !!!
Pajace2017-05-17 23:55:24
Sędzia wam mecz załatwił, będziecie narzekać na komentarz komentatorów a co mieli mówić po tym kabarecie wieśniaki ????
Mecz przekręt jak i obecność korony w LE2017-05-18 00:22:25
Brawo sędzia
Chlor2017-05-18 00:40:05
Nasza obrona bez Diawa jest dziurawa jak sito... DIAW musi wrócić i dać pewność obronie!
hehe2017-05-18 08:00:05
Maciej Górski superstar, gra bez piłki w tym meczu 10/10 ;)
Nowy2017-05-18 10:28:21
Nowy trener nowe place gaze zero gry i 1 liga ,co on wie o kielcach
czesio2017-05-18 10:34:17
Proszę o info : dlaczego nie grali Palanca i A balo ? Kartki , kontuzje ?
rolek2017-05-18 11:53:51
A Przegląd Sportowy co napisał. DNO
M_M2017-05-18 17:39:34
@WAWIK - Komentował Węgrzyn to czego się spodziewać? To jest wielki kibic i krakowskich drużyn (w których grał wiele lat) i jakimś dziwnym trafem bardzo często komentuje spotkania z udziałem tych drużyn...
wujek henryk2017-05-18 19:06:43
A tak nawiasem mówiąc ten cudotwórca-batman (Bartoszek) ma całkiem niezłą taktykę-pomysł na grę korony, jak przeciwnik nie daje pograć, to prowokować i symulować na maksa, a nóż może się uda złapać jakiegoś zawodnika na 2 zółtka lub 1 czerwień, wtedy w przewadze będzie trochę łatwiej i może się wygra lub zremisuje mecz z odrobiną pomocy sędziego tak jak z wisłą krakórw wczoraj lub górnikiem łęczną jakiś miesiąc temu
Czuję głębie pola2017-05-19 00:02:43
Gonzalez fałlował nogą , potrącił tylną prawą nogę Górskiego, zarzucając ją na lewą i dlatego ten tak dynamicznie upadł. Komentatorzy patrzyli tylko na dotknięcie ręką , a tam trzeba patrzeć na nogi, kilka powtórek i wątpliwości nie ma.
słusznie2017-05-19 13:37:45
Gdzie są krytycy i płaczki?
miki2017-05-21 11:45:58
W polu karnym rękami gra tylko bramkarz , a jak wiślak nie wiedział co zrobić ze swoimi mackami mógł sobie w jajach pogrzebać ,a nie dotykać biegnącego Górskiego , dziękuje .

Dodaj komentarz

Copyright © 2017 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: Grzemach Internet Services