REKLAMA

Pięć bramek Vive na plusie. We wtorek rewanż

14-05-2017 13:59,
Redakcja

Na sobotę zaplanowano jedno spotkanie półfinałowe PGNiG Superligi. Zawodnicy od samego początku zapewnili prawdziwe sportowe emocje. Kielczanie mają zaliczkę pięciu bramek w rewanżowym spotkaniu. 

Od pierwszych minut meczu MMTS dyktował grę na boisku. Bardzo dobra obrona i kontrataki gospodarzy przyczyniły się do ogromnych problemów Vive. Dopiero w 5. minucie spotkania kielczanie trafili pierwszy raz do bramki MMTS-u. Kwidzynianie prowadzili nawet pięcioma trafieniami. Świetne interwencje zaliczyli bramkarze obu drużyn-Filip Ivić i Krzysztof Szczecina. Gościom brakowało precyzji w wykonywanych rzutach, co wykorzystywali zawodnicy MMTS-u. Dopiero pod koniec pierwszej połowy skuteczność kielczan zaczęła się poprawiać i zawodnicy odrabiali starty. W 26. minucie na tablicy był remis, a o czas poprosił trener gospodarzy Patryk Rombel. W ostatnich minutach meczu Vive pierwszy raz wyszło na powadzenie w tym spotkaniu i do szatni schodzili z jedną bramką przewagi.

W drugiej połowie gra MMTS całkiem inaczej już wyglądała. "Żółto-biało-niebiescy" zaczęli budować swoje prowadzenie. Kwidzynianie popełniali coraz więcej błędów,a kielczanie przeprowadzali spokojnie swoje ataki. Gospodarze mieli problemy, żeby pokonać bramkarza Vive. Filip Ivić miał na swoim koncie coraz więcej interwencji i znacznie przyczynił się do końcowego wyniku. MMTS próbował odrobić straty, ale ostatecznie Vive okazało się lepsze.

MMTS Kwidzyn- Vive Tauron Kielce 19:24 (11:12)

Źródło: handballnews.pl

 

REKLAMA

Wasze komentarze

Cklenuszki2017-05-20 12:02:00
Aktualne info , ho ho

Dodaj komentarz

Copyright © 2017 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: Grzemach Internet Services