REKLAMA

Niepokonani u siebie. Koszykarze Politechniki pokonali Wisłę

16-03-2015 11:45,
Michał Filarski

W zeszłym tygodniu zapewnili sobie zwycięstwo w rozgrywkach, a mimo to nie przestają wygrywać. Koszykarze AZS-u Politechniki Świętokrzyskiej Galerii Echo tym razem pokonali we własnej hali zespół Wisły Kraków 83:68. Kielczanie u siebie nie przegrali meczu od… grudnia 2012 roku.

Końcowy wyniki na to nie wskazuje, ale tak zaciętego meczu kielecka publiczność nie miała okazji oglądać od grudniowego meczu „na szczycie” z Politechniką Krakowską, wygrane przez kielczan sześcioma punktami. Wszystkie kolejne mecze akademicy wygrywali z ogromną przewagą. W spotkaniu z Wisłą tak nie było. Przez trzy kwarty kielczanie mieli zaledwie kilka punktów przewagi, a na początku… nawet przegrywali. Wisła do Kielc przyjechała wzmocniona młodymi koszykarzami na co dzień występującymi w drugiej lidze (Żaczek, Kolber, Rerak, Dąbek) i to oni ciągnęli grę zespołu tocząc wyrównany bój z kieleckim liderem.

Spotkanie rozpoczęło się dość niespodziewanie, bo od prowadzenia drużyny gości 6:0 po dwóch rzutach zza linii 675 cm. Dla kielczan „przyzwyczajonych” do wysokich wygranych na pewno małe zaskoczenie. A młodzi gracze z Krakowa nic sobie z tego nie robili i dalej dziurawili kielecki kosz prowadząc 12:5. Podopieczni Stanisława Dudzika przebudzili się dopiero pod koniec kwarty i zmniejszyli straty do trzech punktów (15:18 na koniec pierwszej kwarty). Kielczanie nie grali źle, po prostu wiślacy wskoczyli na równie dobry poziom, notując zadziwiającą skuteczność w rzutach z dystansu. Wpadał im praktycznie każdy rzut.

Mimo to podopieczni Stanisława Dudzika kontrolowali przebieg meczu i kiedy nastąpił najważniejszy moment „odjechali” krakowianom na ponad dziesięć punktów. Był to początek czwartej kwarty – seria AZS-u 14:0 (ze stanu 64:60 zrobiło 78:60) ostatecznie rozstrzygnęła zwycięzcę tego pojedynku. Dla kielczan najwięcej punktów (29) zdobył Artur Busz, który aż sześciokrotnie trafiał z dystansu. Co godne podkreślenia kielczanie już drugi sezon z rzędu nie przegrali we własnej hali żadnego pojedynku, a ich imponująca seria trwa nawet nieco dłużej – ostatnią przegraną zanotowali w Kielcach w grudniu 2012 roku (z AZS AWF Kraków).

Akademików, pewnych już pierwszego miejsca, czeka jeszcze wyjazd do Tarnowa (w najbliższą niedzielę). A potem czas na najważniejszy miesiąc rozgrywek. Czas walki o wejście do drugiej ligi. Droga do awansu jest długa i skomplikowana, wiedzie aż przez dwa turnieje barażowe. Z kim i gdzie przyjdzie zagrać kielczanom dowiemy się na początku kwietnia. Władze klubu zapowiadają, że będą się starać o organizacje baraży w Kielcach.

AZS Politechnika Świętokrzyska Galeria Echo Kielce - Wisła Kraków 83:68 (15:18,21:15,28:27,19:8)

AZS PŚk: Busz 29(6x3,10zb,2p), Rzońca 20(8zb,1bl), Borowicki 12(2x3), Jaworski 10(3zb,4as), Łuczyński 4(8zb,4as) oraz Pobocha 6(5zb,1bl), Paluch 2, Banasik(1as), Pękalski, Pawlak, Klamka, Ciepliński.

 

REKLAMA

Dodaj komentarz

Copyright © 2019 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group