Porażką rundę jesienną rozgrywek zakończyły piłkarki ręczne Korony Handball Kielce. Kielczanki nie sprostały liderowi PGNiG Superligi kobiet, Metraco Zagłębiu Lubin, przegrywając na wyjeździe 18:31 (9:17).
Na zakończenie pierwszej rundy rozgrywek PGNiG Superligi kobiet, drużyna Korony Handball Kielce stanie przed jednym z największym wyzwań w całym sezonie. Zmierzy się bowiem z ekipą lidera, Metraco Zagłębie Lubin. Zespół z Dolnego Śląska od początku kampanii kroczył od zwycięstwa do zwycięstwa, ale jego passa została przerwana w ubiegły weekend.
Piłkarki Korony Handball znów dały wiele radości swoim kibicom. Kielczanki wygrały z niżej notowanym Ruchem Chorzów zdecydowanie, bo aż dziewięcioma bramkami. Podopieczne trenera Tetelewskiego były zdecydowanie lepsze w sobotnie popołudnie w hali przy ul. Krakowskiej i zasłużenie sięgnęły po komplet "oczek".
Korona Handball Kielce w sobotę pożegna się z własną publicznością jeżeli chodzi o rozgrywki w 2018 roku. W ostatnim domowym meczu przed prawie dwumiesięczną przerwą w zmaganiach ligowych, kielczanki podejmą KPR Ruch Chorzów.
Korona Handball Kielce nie sprostała na wyjeździe ekipie KPR Kobierzyce. Gospodynie pokonały kielczanki w stosunku 34:25 (17:15) i zainkasowały tym samym komplet punktów.
9. kolejka zmagań w PGNiG Superlidze kobiet oznacza dla piłkarek ręcznych Korony Handball bardzo duże wyzwanie. Kielczanki jadą do Kobierzyc, gdzie zagrają z obecnie piątą siłą ligi - KPR Gminy Kobierzyce. To spotkanie dwóch sąsiednich drużyn w tabeli, bo "Koroneczki" mają cztery punkty mniej i zajmują szóstą pozycję w lidze.
Olbrzymi pech spotkał Karolinę Mochocką, kołową Korony Handball. Uzdolniona 22-letnia zawodniczka doznała poważnej kontuzji, która wyklucza ją z gry na dłuższy okres czasu.
Za drużyną Korony Handball Kielce bardzo pozytywny początek sezonu. Podopieczne Pawła Tetelewskiego plasują się w środku tabeli i są w samym centrum walki o to, aby finiszować w wyższej połowie klasyfikacji i tym samym zakwalifikować się do gry o miejsca 1-6. - Na razie o tym nie myślimy. Najważniejsze, aby dobrze wyglądała nasza gra. Wszystko weryfikuje boisko. A czy my będziemy grali o miejsca 1-6 czy 7-12, to myślę, że nie jest tak bardzo ważne. Skupiamy się na grze – przyznaje jednak szkolen
Korona Handball wygrała kolejny mecz przed własną publicznością! Kielczanki świetnie zareagowały na porażkę w poprzedniej kolejce z mistrzyniami Polski, MKS-em Perłą Lubin i w środowy wieczór znów dały swoim kibicom wiele radości. "Koroneczki" sięgnęły po komplet punktów wygrywając w hali przy ulicy Krakowskiej z EKS-em Start Elbląg 28:24.
W środę w hali przy ulicy Krakowskiej dojdzie do pojedynku sąsiadów w tabeli. 7. Korona Handball podejmie 6. EKS Start Elbląg. Kielczanki postarają się o triumf w podstawowym czasie gry, czego brakuje im od pięciu spotkań z rzędu.

Zobacz archiwum informacji

Copyright © 2018 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group