Trzy niezwykle skuteczne strzały wystarczyły, aby piłkarze Korony Kielce przypisali sobie trzy punkty w tabeli po starciu z Cracovią. Kielczanie wygrali 3:0, a ozdobą spotkania była bramka Jakuba Żubrowskiego. Wychowanek kieleckiego klubu pokonał Grzegorza Sandomierskiego atomowym uderzeniem z prawie trzydziestu metrów. Były zawodnik Stali Mielec nie tylko jako jedyny trafił do siatki, ale też był najlepszym piłkarzem całego starcia.Po jednym trafieniu dołożyli także Jacek Kiełb oraz Maciej Gór
W ostatnim meczu przed przerwą na występy reprezentacji Polski, drużyna Korony Kielce zmierzy się na własnym stadionie z Cracovią. Będzie to zarazem debiut nowej murawy na Kolporter Arenie. Czy boisko przyniesie szczęście gospodarzom? Zapraszamy na naszą relację na żywo - początek spotkania o godz. 15.30.
Po wyjazdowej porażce z Jagiellonią Białystok Korona Kielce zmierzy się przed własną publicznością z Cracovią. - Myślę, że zapowiada się ciekawy mecz. Na pewno bardzo ważny dla układu tabeli, to istotna kolejka. Dodatkowo mobilizuje nas gra przed własną publicznością - zapowiada przed starciem z zespołem Jacka Zielińskiego szkoleniowiec złocisto - krwistych, Maciej Bartoszek.
Kolejne problemy Jakuba M., byłego właściciela krakowskiej Wisły i niedoszłego inwestora Korony. Katowicka prokuratura postawiła biznesmenowi zarzut oszustwa w związku z zakupem „Białej Gwiazdy”.
Korona Kielce przedłużyła swoją fatalną passę porażek na wyjeździe. Po przegranej z Jagiellonią, jej obecny licznik wskazuje liczbę 5. W żółto - czerwonych derbach podopieczni Macieja Bartoszka walczyli jedynie do momentu straty pierwszej bramki.
Co to była za końcówka! Gdy wydawało się, że Korona Kielce nawet przegra z Górnikiem Łęczna, w ostatnich minutach żółto-czerwoni najpierw doprowadzili do wyrównania, a potem zdobyli zwycięskiego gola. W obu przypadkach do siatki trafił Jacek Kiełb, za drugim razem zrobił to z rzutu karnego. Drużyna Macieja Bartoszka wygrała w piątek z gośćmi z Lubelszczyzny 2:1.
Nie udało się osiągnąć korzystnego wyniku w Gdyni, miejmy nadzieję, że Kolporter Arena wciąż będzie szczęśliwa dla żółto-czerwonych. W piątkowe popołudnie Korona na własnym stadionie zmierzy się z Górnikiem Łęczna. Cel kieleckiej drużyny jest jasny - pewne zwycięstwo. Czy tak się stanie? Oby! Zapraszamy na naszą relację na żywo - początek spotkania o godz. 18.
Stowarzyszenie Świętokrzyscy Sędziowie Piłkarscy Pomagają kolejny raz zorganizowali akcję charytatywną. Tym razem zmagania futbolowe odbyły się dla byłego sędziego piłkarskiego, Tomasza Kulety. Turniej o Puchar Świętokrzyskiej Halowej Ligi Firm zgromadził wszystkie liczące się w tych rozgrywkach zespoły. W hali w Bilczy rozegrano 14 spotkań, emocji było co niemiara, a zwyciężyła drużyna Sportingu Kielce.
Wysokie porażki na terenie rywala nagminnie przytrafiają się Koronie w tym sezonie. Przegrana w Gdyni to kolejny mecz, w którym żółto-czerwoni tracą, aż cztery gole. - Nie układał się nam ten mecz. Ciężko po takiej porażce szukać pozytywów. Nasze założenia były kompletnie inne. Nie zrealizowaliśmy tego, co ustaliliśmy z trenerem - mówi Jacek Kiełb.
Wyjazdowa niemoc trwa. Czwarta porażka z rzędu na obcym terenie nie przynosi chluby podopiecznym Marcina Bartoszka. - Myślę, że w końcu uda się wygrać na wyjeździe. Słabsze mecze się przytrafiają. Wiem, że Koronie zdarzały się już takie serie na terenie rywala, ale wierzę, że w końcu to przełamiemy. Jestem tego pewien – mówi napastnik Korony, Iljan Micanski.
Czwarta wyjazdowa przegrana z rzędu stała się faktem. Mimo, tego, że kielczanie nie byli drużyną, która zdecydowanie ustępowała Arce, to końcowy wynik właśnie na to wskazuje. Indywidualne błędy defensywy zadecydowały o tym, że Korona Kielce odnosi bardzo bolesną porażkę. - Gospodarze byli konkretni, zdecydowani, praktycznie wszystko im wychodziło, strzelili cztery gole. Ciężko, ale jednak musimy się z tym pogodzić - mówi trener Korony, Maciej Bartoszek.
Tydzień temu radość, teraz żal i ogromny niedosyt. Niestety, po raz kolejny Korona Kielce wraca z wyjazdowego spotkania z niczym. Tym razem zespół Macieja Bartoszka musiał pogodzić się z porażką w Gdyni. W pierwszym spotkaniu 23. kolejki Lotto Ekstraklasa Arka pokonała drużynę złocisto-krwistych 4:1, a ta różnica mogła być jeszcze większa, lecz jeden rzut karny zdołał wybronić Milan Borjan.
Nastroje w obozie żółto-czerwonych po ostatnim zwycięstwie nad Wisłą Płock są bardzo dobre. Czy ten optymizm zostanie podtrzymany także po dzisiejszym spotkaniu w Gdyni? Będzie o to trudniej, bo zawodnik Korony Kielce gra się ciężej na wyjazdach, ale... Zobaczymy! Zapraszamy na naszą relację na żywo - początek starcia o godz. 18.
Początek rundy wiosennej w wykonaniu zawodników Arki Gdynia nie rozpieszcza tamtejszych kibiców. Porażki z Legią Warszawa oraz Zagłębiem Lubin nie są w smak podopiecznym Grzegorza Nicińskiego. Przed meczem z Koroną gdynianie są niezwykle zmotywowani, aby zdobyć pierwsze w tym roku punkty. – Liga toczy się bardzo szybko. Trzeba skupiać się na najbliższym rywalu. Mam pomysł na ten mecz. Bardzo chcemy wygrać to starcie – mówi szkoleniowiec Arki.
„Każda seria kiedyś dobiega końca” – to piłkarskie hasło niejednokrotnie padało z ust trenerów oraz piłkarzy. Podobnych słów możemy wyczekiwać w piątkowy wieczór po meczu Arki Gdynia z Koroną Kielce. Jedni i drudzy próbują zakończyć niekorzystne serie. Zwycięzca może być tylko jeden, a co ciekawe w starciach pomiędzy oboma zespołami nigdy nie padł remis.
Musimy zrobić kolejny krok do przodu i w końcu zapunktować na wyjeździe. Ale czeka nas ciężkie spotkanie. Arka nie jest słabą drużyną. To ciekawy zespół – zaznacza przed wyjazdem do Gdyni trener Korony Kielce, Maciej Bartoszek. W jakim zestawieniu w tym spotkaniu wystąpi jego ekipa?
Na czwartkowej, nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, długo na temat murawy, na której na co dzień grają i trenują piłkarze Korony Kielce, wypowiadał się wiceprezydent miasta, Andrzej Sygut. Zgłaszał on największe zastrzeżenia za obecny stan rzeczy do zawodników i trenerów kieleckiej drużyny, a także Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Murawa na Kolporter Arenie zostanie wymieniona. W czwartek na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta zdecydowano, że z budżetu miasta zostanie przekazana na konto Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji kwota 700 tysięcy złotych, która będzie przeznaczona na ten cel. Do wymiany płyty boiska dojdzie w marcu, przed towarzyskim meczem reprezentacji Polski U-21 z Czechami U-21.
Z samego rana w czwartek odbędzie się zwołana w środę nadzwyczajna sesja Rady Miasta Kielce. Rajcy będą mieli do przegłosowania tylko dwie uchwały. Obie dotyczą tego samego - przekazania na konto Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji dodatkowych pieniędzy. Chodzi o kwotę 700 tysięcy złotych, które mają zostać przeznaczone na wymianę murawy na Kolporter Arenie.
- Cieszę się z tego wyniku, faktu wywalczenia trzech punktów i zdobytych czterech bramek, ale oczywiście znowu nie ustrzegliśmy się błędów. Te bramki, które straciliśmy, padły w głupi sposób - mówił po zwycięskim meczu z Wisłą Płock trener Korony Kielce, Maciej Bartoszek.

Zobacz archiwum informacji

Copyright © 2017 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: Grzemach Internet Services