REKLAMA

Sobotnia wygrana Jagiellonii Białystok z Koroną w Kielcach przyniosła białostoczanom dużą ulgę. Podopieczni Ireneusza Mamrota przełamali się po trzech kolejnych porażkach z rzędu i w dalszym ciągu są w grze o ligowy tytuł.
- Pierwsza połowa nie wyglądała w naszym wykonaniu najgorzej. Nieźle weszliśmy w to spotkanie, ale po przerwie było już znacznie gorzej. Nadzialiśmy się na kilka kontr i przeciwnik to wykorzystał - mówi po porażce 0:3 z Jagiellonią Białystok Marcin Cebula, pomocnik Korony.
Piłkarze Korony Kielce nie zdołali przedłużyć dobrej passy sześciu kolejnych meczów bez porażki na własnym stadionie. W sobotni wieczór przy Ściegiennego triumfowała Jagiellonia, która rozbiła żółto-czerwonych 3:0. Choć wyrównana pierwsza połowa wcale nie zapowiadała, że ten mecz zakończy się tak jednostronnym wynikiem, to jednak po przerwie w piłkę grali tylko goście.
Myślę, że ta pierwsza połowa, jeśli chodzi o naszą grą, nie była płynna – brakowało utrzymywania, przejścia do ataku szybkiego. Ta część nie była za dobra. Trzy porażki odbiły się na nas. Jednego nie mogę zarzucić drużynie – zaangażowania. Popełnialiśmy błędy, staliśmy za daleko od siebie. Pozwoliliśmy Koronie przeprowadzić kilka groźnych ataków. Może nie czystych, stuprocentowych, ale było groźnie. Do przerwy to Korona była lepsza – mówił po meczu w Kielcach trener Jagiellonii Białystok, Ireneu
Kiedy patrzymy na ten mecz, to możemy powiedzieć, że dzisiaj nie wygrała lepsza drużyna, tylko większa jakość. W pierwszej połowie mieliśmy 68 procent posiadania piłki, w drugiej 65 procent. Kiedy nie będziemy strzelać bramek, nie będziemy wygrywać meczów – mówił na pomeczowej konferencji prasowej Gino Lettieri, trener Korony Kielce.
To nie był udany wieczór w Kielcach… Pierwsza połowa sobotniego spotkania Korony z Jagiellonią nie przyniosła zbyt wielu emocji. Po przerwie w piłkę grała jednak tylko Jagiellonia, a w zasadzie – Arvydas Novikovas. Litwin w ciągu siedmiu minut przeprowadził dwie akcje, które pozbawiły Koronę szansy na korzystny wynik. Kielczanie rzucili się do odrabiaia strat, ale byli bezsilni wobec dobrze dysponowanej defensywy “Jagi”. W końcówce goście trafili po raz trzeci i tym samym przybili kielczan. A wy
Po emocjach - niestety bardzo przykrych - związanych z Pucharem Polski, wracamy do ekstraklasy. Dziś kolejny mecz Korony Kielce w ramach grupy mistrzowskiej. Na Kolporter Arenę przyjechała Jagiellonia Białystok, która wciąż bije się o mistrzostwo. Zapraszamy na naszą relację na żywo - początek spotkania o godz. 20:30.
Finał Pucharu Polski na Stadionie Narodowym nie dla żółto-czerwonych. Czas wrócić do ligowej "rzeczywistości". Już w sobotni wieczór swój kolejny mecz na Kolporter Arenie rozegra Korona Kielce. Dziś rywalem drużyny Gino Lettieriego będzie Jagiellonia Białystok. Informujemy, gdzie będzie można obejrzeć w telewizji to spotkanie.
Przed sobotnim meczem Korony Kielce z Jagiellonią Białystok jest wiele niewiadomych, ale jedna rzecz jest pewna. To spotkanie zapowiada się bardzo emocjonująco. Starcia żółto-czerwonych z Jagiellonią to mecze, które zawsze obfitowały w bramki i liczne akcje podbramkowe. W dwóch, przegranych przez Koronę meczach z białostoczanami w tym sezonie, padło razem 11 bramek. Patrząc z kolei na sześć ostatnich spotkań, średnia goli w meczach pomiędzy drużynami wynosi 4,17. Statystki oczywiście nie grają,
Sobotni mecz Korony Kielce z Jagiellonią Białystok to istotne spotkanie zarówno dla jednej, jak i dla drugiej drużyny. Nastroje w obu ekipach są dalekie od radosnych. Kielczanie, którzy pozostają mocno przybici pucharową porażką z Arką Gdynia, muszą szybko zapomnieć o ostatnich niepowodzeniach i znów uwierzyć w swoje możliwości. Tymczasem Jagiellonia jest w jeszcze trudniejszej sytuacji. Białostoczanie przegrali ostatnie trzy mecze z rzędu i stracili fotel lidera na korzyść Lecha Poznań. Taka sy
Prezes Korony Kielce, Krzysztof Zając, udzielił wypowiedzi na oficjalnej stronie klubowej. Odniósł się w nich m.in. do przedłużenia kontraktu z Gino Lettierim i poniekąd do krytyki, jaka spadła na szkoleniowca także z ust samych piłkarzy. - W przyszłości nie może się powtórzyć sytuacja, w której zawodnicy publicznie krytykują poszczególne decyzje trenera czy wybraną taktykę – podkreślił sternik ekipy ze Ściegiennego.
Piłkarze Korony Kielce doskonale rozpoczęli rundę finałową ekstraklasy, pokonując przed tygodniem w Poznaniu Lecha 1:0. We wtorek zderzyli się jednak ze ścianą, przegrywając z Arką i odpadając z rywalizacji w Pucharze Polski. Teraz przygotowują się do sobotniego spotkania z Jagiellonią Białystok, którym mogą podtrzymać dobrą postawę w lidze. – Na pewno jest w nas złość sportowa i chcielibyśmy jak najszybciej zamazać plamę z wtorkowego meczu. Zrobimy wszystko żeby w sobotę wygrać – zapowiada pomo
To będzie doprawdy wielka sobota dla kielczan kochających sportowe emocje! W drugiej części dnia swoje mecze domowe rozegrają drużyny występujące w najwyższych klasach rozgrywkowych – Korona Handball, PGE VIVE oraz Korona. Najbardziej aktywnych fanów kieleckiego sportu czekają więc aż trzy spotkania na żywo, a zainteresowane kluby promują to wydarzenie wspólnym plakatem.
Stonowane nastroje panują w szatni Korony Kielce po wtorkowej porażce z Arką Gdynia. Kielczanie przegrali 0:1 i tym samym nie zdołali sobie wywalczyć awansu do finału Pucharu Polski. W sobotę jednak czeka ich już kolejny mecz w lidze – tym razem u siebie, przed własną publicznością, żółto-czerwoni zagrają z Jagiellonią Białystok. Kielczanie przygotowują się do sobotniego starcia, ale nie przychodzi im to łatwo. - Ta atmosfera nadal jest odczuwalna w szatni. Bijemy się z myślami, ale musimy podni
Ogromne zainteresowanie naszym dzisiejszym konkursem nie było dla nas żadnym zaskoczeniem. Już pojutrze w Targach Kielce rozpocznie się FIT Weekend - dwudniowa impreza dla wszystkich fanów kulturystyki, fitnessu i rekreacji. Wiemy, do kogo trafią podwójne zaproszenia.
Sytuacja związana z nowym kontraktem dla trenera Gino Lettieriego, przyszłym sezonem i podsumowaniem tego trwającego obecnie, zdominowała spotkanie z dziennikarzami przed meczem z Jagiellonią Białystok. - Posiadamy w tej lidze trzeci najmniejszy budżet. Więc jeśli za rok znowu osiągniemy pierwszą ósemkę, to już bardzo duży sukces dla klubu. I dlatego nie pozwolimy, by ktoś narzekał na naszą pracę. To przez nią podbiliśmy oczekiwania wobec drużyny – stawia sprawę jasno Włoch, który przedłużył umo
Trener Korony Kielce, Gino Lettieri zostaje w Kielcach na dłużej! Włoski szkoleniowiec podpisał nową, dwuletnią umowę z klubem, która będzie obowiązywała do 30 czerwca 2020 roku.
FIT Weekend - już w ten weekend w Targach Kielce wspaniała gratka dla fanów kulturystyki, fitnessu, muay thai, pole dance i wielu innych dyscyplin, które propagują zdrowy tryb życia. W sobotę i niedzielę hale targowe oraz Centrum Kongresowe wypełnią ludzie z całej Polski, by rywalizować o medale, nagrody, ale przede wszystkim - w duchu sportu - świetnie się bawić.
Nie będzie zawodników pauzujących za kartki w sobotnim meczu Korona Kielce – Jagiellonia Białystok. Jednakże w obliczu kolejnego pojedynku kielczan, na wyjeździe z Legią Warszawa, wielu zawodników musi uważać na napomnienie, aby nie zaliczyć przymusowej pauzy.
Finał Pucharu Polski w obecnym sezonie nie dla Korony Kielce, ale żółto-czerwonym w dalszym ciągu pozostaje walka o w LOTTO Ekstraklasie. A w tej różnice punktowe są tak niewielkie, że ekipa Gino Lettieriego na tę chwilę może nawet realnie myśleć o awansie do europejskich pucharów. Co się musi stać, żeby do tego doszło?

Zobacz archiwum informacji

REKLAMA

Copyright © 2018 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group